Zalania niestety w 85% kończą się uszkodzeniem płyty głównej chyba że wystarczająco szybko wyłączyliśmy naszego laptopa.
1. Natychmiast wyłączamy laptopa,notebooka
2. Równie szybko wyciągamy baterię i odpinamy zasilacz
3. Zalany Laptop
a. zalany laptop wodą
b. zalany laptop kawą, piwem, winem, sokiem, herbatą - czymś słodkim
ad a. W przypadku zalania wodą temat jest stosunkowo prosty; trzeba laptopa rozebrać do ostatniej śrubki bardzo dokładnie wysuszyć każdy element i jeśli nie zaobserwowaliśmy żadnego nadpalonego układu na płycie głównej wówczas składamy i próbujemy odpalić. Przy odrobinie szczęścia wszystko będzie ok. Jeśli odpali ale będzie się dziwnie zachowywał wówczas zależnie od objawów uszkodzeniu prawdopodobnie uległa płyta główna.
ad b. Zalanie napojem słodkim jest o tyle trudniejsze że po rozebraniu laptopa musimy całą płytę główną dokładnie przeczyścić preparatem do czyszczenia elementów elektronicznych. Jeśli takowego nie posiadamy i nie mamy możliwości zakupu (ok 30zł) wówczas stosujemy benzynę ekstrakcyjną. Niewielką ilość benzynki wlewamy do jakiegoś pojemniczka a następnie moczymy pędzelek i "szczotkujemy płytę główną". Bez obaw nic się złego nie stanie.
Jeśli pomimo usilnych starań nie uda się naprawić waszej zabawki wówczas zapraszam po nową na www.laplapa.pl ;)
sobota, 26 marca 2011
środa, 16 marca 2011
Migające diody w laptopie, migające diody w notebooku
Wyróżniamy kilka objawów w/w usterki:
1. Migające diody, laptop nie włącza się, po naciśnięciu guzika zasilania diody migną kilka razy a laptop pozostaje "zimny"
- W pierwszej kolejności sprawdzamy zasilanie, odłączamy baterię i próbujemy uruchomić sprzęt na samym zasilaczu lub/i jeśli mamy taką możliwość podmieniamy baterię.
- Jeśli nadal nie będzie reakcji, wówczas najprawdopodobniej uszkodzeniu uległa płyta główna.
2. Migające diody w laptopie
- Laptop włącza się ale diody migają; wszystko jest uzależnione od konkretnego modelu np: Dell D610, D600, D800 itp mają oddzielną płytkę włącznika wówczas tego typu objawy oznaczają że uszkodzeniu uległa w/w płytka lub gniazdo na płycie głównej. Jeśli laptop, notebook nie posiada takiego elementu wówczas uszkodzenia szukamy na płycie głównej.
1. Migające diody, laptop nie włącza się, po naciśnięciu guzika zasilania diody migną kilka razy a laptop pozostaje "zimny"
- W pierwszej kolejności sprawdzamy zasilanie, odłączamy baterię i próbujemy uruchomić sprzęt na samym zasilaczu lub/i jeśli mamy taką możliwość podmieniamy baterię.
- Jeśli nadal nie będzie reakcji, wówczas najprawdopodobniej uszkodzeniu uległa płyta główna.
2. Migające diody w laptopie
- Laptop włącza się ale diody migają; wszystko jest uzależnione od konkretnego modelu np: Dell D610, D600, D800 itp mają oddzielną płytkę włącznika wówczas tego typu objawy oznaczają że uszkodzeniu uległa w/w płytka lub gniazdo na płycie głównej. Jeśli laptop, notebook nie posiada takiego elementu wówczas uszkodzenia szukamy na płycie głównej.
poniedziałek, 7 marca 2011
Ciemny ekran w laptopie - ciemny ekran w notebooku
Jeśli w naszym laptopie pojawił się ciemny ekran, (dźwięk słychać) to w pierwszej kolejności sprawdzamy:
1. Połączenie pomiędzy płytą główną a matrycą
- często przyczyną jest wypięta taśma za matrycą. Aby to sprawdzić niestety musimy odkręcić śrubki ramki matrycy. Ściągnąć ramkę. Odkręcić matrycę (nie zawsze jest taka potrzeba) odchylamy matrycę i sprawdzamy czy taśma jest wystarczająco mocno wpięta
2. Kolejnym elementem, który trzeba przeanalizować jest sama taśma , sprawdzamy czy nie jest przetarta, czy przechodzi przez nią napięcie
3. Urządzeniem, które odpowiada w naszym laptopie za światło w matrycy jest tzw. Inwerter (mała wąska płytka ok 0,5 cm wysoka i ok 6cm długa) znajduje się pod matrycą. Nawet nie wprawne w temacie oko jest w stanie wychwycić ewentualne spalenie układów. bardziej szczegółowej analizy układu może dokonać jedynie elektronik lub serwis (koszt inwertera to od 40 do ok 150zł )
4. Najdroższym elementem, który może powodować ciemny ekran jest matryca. Tutaj trzeba podpiąć inną. Wtedy mamy 100% pewności
Koszt matrycy to od 300 do 800zł i więcej zł
1. Połączenie pomiędzy płytą główną a matrycą
- często przyczyną jest wypięta taśma za matrycą. Aby to sprawdzić niestety musimy odkręcić śrubki ramki matrycy. Ściągnąć ramkę. Odkręcić matrycę (nie zawsze jest taka potrzeba) odchylamy matrycę i sprawdzamy czy taśma jest wystarczająco mocno wpięta
2. Kolejnym elementem, który trzeba przeanalizować jest sama taśma , sprawdzamy czy nie jest przetarta, czy przechodzi przez nią napięcie
3. Urządzeniem, które odpowiada w naszym laptopie za światło w matrycy jest tzw. Inwerter (mała wąska płytka ok 0,5 cm wysoka i ok 6cm długa) znajduje się pod matrycą. Nawet nie wprawne w temacie oko jest w stanie wychwycić ewentualne spalenie układów. bardziej szczegółowej analizy układu może dokonać jedynie elektronik lub serwis (koszt inwertera to od 40 do ok 150zł )
4. Najdroższym elementem, który może powodować ciemny ekran jest matryca. Tutaj trzeba podpiąć inną. Wtedy mamy 100% pewności
Koszt matrycy to od 300 do 800zł i więcej zł
piątek, 4 marca 2011
Laptop nie włącza się
Na pewno wielu z Was widywało taki napis u siebie w notebooku!!
Dobra wiem, że na pewno nikt z Was takiego napisu nie widział;) ale wracając do meritum:
Natrudniej jest zdiagnozować notebooka który jest "martwy". W przypadku kiedy notebook nie reaguje na przycisk zasilania, w pierwszej kolejności sprawdzamy:
1. Czy zasilanie dochodzi do notebooka
- Sprawdzamy czy pali się dioda ładowania lub miernikiem sprawdzamy napięcie zasilacza
2. Wyciągamy baterię i włączamy na samym zasilaczu
- Czasem przyczyną takiego stanu jest uszkodzona bateria zasilania
3. Sprawdzamy włącznik!
- Jednym z powodów nie włączającego się notebooka jest włącznik. Zależnie od modelu, trzeba zdjąć obudowę i sprawdzić czy wszystkie blaszki po naciśnięciu stykają się ze sobą
4. Uwaga!! Coś trudniejszego. Sprawdzamy procesor.
- Czasem przyczyną może być uszkodzony procesor płyty głównej. Jeśli mamy kolegę z takim samym procesorem to świetnie: wystarczy przekonać go do przełożenia procka. Skuteczną argumentacją może być Leszek;)
Na razie nic wiecej nie przychodzi mi do głowy. Generalnie w sytuacji kiedy to nasze maleństwo nie chce odpalić, zdecydowanie odradzam wykonywania energicznych trzaśnięć klapą. Może to spowodować uszkodzenie matrycy, która jest jednym z droższych elementów laptopa.
Dobra wiem, że na pewno nikt z Was takiego napisu nie widział;) ale wracając do meritum:
Natrudniej jest zdiagnozować notebooka który jest "martwy". W przypadku kiedy notebook nie reaguje na przycisk zasilania, w pierwszej kolejności sprawdzamy:
1. Czy zasilanie dochodzi do notebooka
- Sprawdzamy czy pali się dioda ładowania lub miernikiem sprawdzamy napięcie zasilacza
2. Wyciągamy baterię i włączamy na samym zasilaczu
- Czasem przyczyną takiego stanu jest uszkodzona bateria zasilania
3. Sprawdzamy włącznik!
- Jednym z powodów nie włączającego się notebooka jest włącznik. Zależnie od modelu, trzeba zdjąć obudowę i sprawdzić czy wszystkie blaszki po naciśnięciu stykają się ze sobą
4. Uwaga!! Coś trudniejszego. Sprawdzamy procesor.
- Czasem przyczyną może być uszkodzony procesor płyty głównej. Jeśli mamy kolegę z takim samym procesorem to świetnie: wystarczy przekonać go do przełożenia procka. Skuteczną argumentacją może być Leszek;)
Na razie nic wiecej nie przychodzi mi do głowy. Generalnie w sytuacji kiedy to nasze maleństwo nie chce odpalić, zdecydowanie odradzam wykonywania energicznych trzaśnięć klapą. Może to spowodować uszkodzenie matrycy, która jest jednym z droższych elementów laptopa.
czwartek, 3 marca 2011
Notebooki poleasingowe, tanie notebooki, notebooki dla biznesu
Witam wszystkich serdecznie.
Notebooki towarzyszą mi od 10 lat, są moją pasją a dzięki temu blogowi chcę podzielić się swoją wiedzą i mam nadzieję, że Wy podzielicie się ze mną swoją. Chcę kolejno poruszać tematy notebooków oraz laptopów. W miarę możliwości chętnie przedstawię problemy wynikające z użytkowania naszych elektronicznych zabawek czyli serwis laptopów, serwis notebooków - przyczyny awarii oraz lokalizację.
Jeśli ktokolwiek będzie miał jakiś problem z notebookiem zapraszam do przedstawienia go na łamach niniejszego bliga. Doradzę, jeśli tylko będzie to możliwe (z reguły będzie;)).
Subskrybuj:
Posty (Atom)